|
|
Badania wykopaliskowe nie potwierdzają obecności grzybów w wyposażeniu grobów, ale powodem tego stanu rzeczy może być to, że w odróżnieniu od orzechów czy ziaren, grzyby nie posiadają celulozowej otoczki, przez co ślad po ich obecności błyskawicznie niknie. Istnieją natomiast pewne źródła ikonograficzne, które potwierdzają, że grzyby w postaci jadalnej były znane już kilka tysiącleci przed narodzeniem Chrystusa.
Już w tak odległych czasach, grzyby były wykorzystywane nie tylko jako pokarm, ale także jako środek farmakologiczny, leczący różne schorzenia. Aztekowie ponadto znali i chętnie wykorzystywali halucynogenne działanie niektórych grzybów, szczególnie grzyba teonanacatl'a, który wywoływał silne wizje i zmiany stanów świadomości.
Pierwsi hodowcy
Ponieważ niektóre grzyby jadalne okazały się być łatwe w hodowli, niektóre kultury zaczęły czerpać z tego kulinarne korzyści. Pierwszymi hodowcami pieczarek byli Starożytni Egipcjanie i Rzymianie, czego dowodzą niektóre ustępy z literatury antycznej. W późniejszych czasach pieczarki chętnie hodowali Celtowie w okolicach osady, która w przez Rzymian zostanie nazwana Lutencją, a później, od plemienia Paryzyjczyków – Paryżem. Hodowlą grzybów zajmowali się także gustujący w gąskach Japończycy, którzy suszyli je na słońcu i bardzo wcześnie nauczyli się ich konserwacji. Z czasem zwyczaj hodowania grzybów stał się coraz bardziej popularny, a techniki hodowli znacznie się udoskonaliły.
Grzyby jako broń
Również i nauka o grzybach i ich zastosowaniu stała się obszerniejsza: potrafiono znakomicie rozróżniać gatunki jadalne od niejadalnych, a także skutecznie wykorzystywać je w medycynie i… w polityce. Zwłaszcza Rzymianie doskonale opanowali umiejętność usuwania niepożądanych osób na szczeblach władzy cesarskiej, używając do tego celu grzybów trujących. To od starożytnych Europa nowożytna zapożyczyła ten rodzaj zbrodni.
Grzyby i czarownice
W Średniowieczu zamiłowanie do grzybobrania mogło natomiast skończyć się spaleniem na stosie. Grzyby jadalne wykorzystywane były w celach leczniczych przez wiejskie znachorki, które z czasem, zaczęły być podejrzewane o sporządzanie magicznych wywarów i paranie się magią. Dawne czarownice, a więc kobiety zajmujące się zielarstwem, znały ponadto halucynogenne działanie niektórych grzybów, co oczywiście było powodem procesów sądowych i straceń za wyczynianie czarów nad grzybami, które rzekomo w wyniku zaklęć stawały się trujące. Stąd tak wiele grzybów trujących w polskich nazwach zawiera słowo „szatański”, „czarci krąg”, lub „ponury” (w wiekach średnich „ponury” był jednym z określeń na diabła).
Atlas Sarres’a
Ogromna ilość występujących na całym świecie grzybów, z których przytłaczająca większość zaliczana jest do grzybów trujących, spowodowała, że zaistniała potrzeba stworzenia ogólnego atlasu grzybów jadalnych i niejadalnych wraz z ilustracjami. Pierwszy taki atlas zastał napisany w XVI wieku przez Pietrandrea Mallioli. Z kolei pierwszy poradnik dla grzybiarzy został wydany w 1600 roku przez Oliviera de Sarres'a pod intrygującym tytułem „Teatr rolnictwa i uprawy pól”, gdzie znawca dzieli się radami dotyczącymi uprawy bielaka.
Dziś hodowla i zbieractwo grzybów jest praktykowane na szeroką skalę. Każdego roku jesienią na leśne grzybobranie wybierają się tłumy amatorów, znawców i handlarzy. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że grzybów trujących jest około sto razy więcej niż jadalnych, należy zachować szczególne środki ostrożności. Decydując się na potrawę grzybową z samodzielnie uzbieranych grzybów, bezpiecznie jest wcześniej zasięgnąć porady hodowcy lub botanika, niż pozwolić by weekendowe grzybobranie skończyło się w szpitalu.
|
 |
|
|
 |
Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /www/www.foody.pl/include/travelplanet_pion_pre.php on line 129
|
|